Black friday

Marzec 7th, 2019 Posted by Analiza 0 thoughts on “Black friday”

Podczas black friday oraz zakupów świątecznych Amerykanie szaleją coraz bardziej. Jak będzie jutro w Polsce podczas czarnego piątku?

Zapraszamy do zapoznania się z analizą przygotowaną przez członka zespołu think-tankowego PELS Dominika Golebiewska

Wywodzące się ze Stanów Zjednoczonych “Black Friday” oraz “Cyber Monday” z pewnością obiły się wam o uszy. Są to dni następujące po amerykańskim Thanksgiving Day, które charakteryzują się wysokimi przecenami, a w szczególności słyną z największych oblężeń sklepów w ciągu roku. Wskutek wzrastającej popularności handlu elektronicznego tendencja do robienia zakupów w Cyber Monday staje się coraz większa.

Z roku na rok amerykanie wydają coraz więcej podczas Black Friday. W zeszłym roku na świąteczne przeceny ruszyło 174 mln Amerykanów. Teraz predykcje wskazują na 180 mln konsumentów. Na przestrzeni lat 2002-2018 w dniach okołoświątecznych (listopad, grudzień) według National Retail Federation wartość sprzedaży detalicznej wzrosła o 78%. Na początku tego okresu przychody sklepów wyniosły sumarycznie 416,4 mld dolarów, a prognoza na rok 2018 wskazuje 717,5 mld dolarów. Według badań firmy Adobe Systems Inc. w roku 2017 wartość sprzedaży on-line względem roku poprzedzającego wzrosła o 18%, co odpowiadało nominalnej wartości 7,9 mld dolarów. Ciekawy jest fakt, że aż 40% tego przychodu było wygenerowane dzięki zakupom dokonanym poprzez telefony komórkowe.

Jak sklepy zarabiają na Black Friday pomimo dużych przecen?

1. Podwyższają ceny przed świętami, aby później je obniżyć na Black Friday oraz Cyber Monday.

2. Dzięki obniżeniu cen do sklepów napływają osoby, które nie mogłyby sobie pozwolić na zakupy po „standardowych” cenach. Działa tutaj efekt skali.

3. Konsument jest przekonany, że na zakupach zaoszczędzi. Więc po przeliczeniu ile udało mu się zaoszczędzić pieniędzy – wyda je na nieprzecenione produkty.

Nie zapominajmy o tym, że dzisiaj rusza „Grey Thursday”. W 2012 roku w Stanach Zjednoczonych niektóre przedsiębiorstwa chcące się wyróżnić na tle pozostałych zadecydowały, że warto byłoby rozpocząć przeceny już w wieczór poprzedzający Black Friday. Sklepy te (min. Walmart, Target oraz Toys R Us) otwierają się o godz. 20 bądź 21, a Amerykanie ruszają, aby kupić prezenty osobom, z którymi właśnie się widziały, tego samego dnia, przy świątecznym stole.

Zapraszamy do przeczytania poniższych artykułów o Black Friday:

https://nrf.com/media-center/press-releases/nrf-survey-says-more-164-million-consumers-plan-shop-over-five-day

https://www.thebalance.com/what-is-black-friday-3305710

Dominika Gołębiewska

 

Czasami niedopatrzenia mogą mieć bardzo pozytywne skutki…

Marzec 6th, 2019 Posted by Bez kategorii 0 thoughts on “Czasami niedopatrzenia mogą mieć bardzo pozytywne skutki…”

Kristo Kaarmann to człowiek, który przez drobny błąd wpadł na pomysł stworzenia firmy, która jest warta teraz 1,2 miliarda funtów. W 2008 roku pracował jako konsultant biznesowy w Londynie. W okresie bożonarodzeniowym firma przyznała mu premię w wysokości dziesięciu tysięcy funtów. Jako, że w jego ojczystym kraju – Estonii, oprocentowanie lokat było wyższe, zdecydował się przelać część pieniędzy na swoje estońskie konto oszczędnościowe. Po dokonaniu przelewu, zauważył, że saldo na koncie estońskim było niższe o około 500 funtów niż zakładał. Dopiero potem zorientował się, że banki komercyjne używają innych kursów wymian niż te, które są np. na Bloomberg-u. Zaczął więc wymieniać funty brytyjskie na korony estońskie z kolegą mieszkającym w Estonii – Taavetem Hinrikusem, który następnie został jego wspólnikiem. Używali oni do wymiany walut średniego kursu z danego dnia. Po jakimś czasie do współpracy zostało zaproszonych więcej osób. Wtedy Kristo wpadł na pomysł stworzenia systemu, żeby rozszerzyć działalność. Tak powstał TransferWise – firma, która używa kursów rynkowych przy wymianie walut, a opłata wynosi tylko 0,5% wartości transakcji. Do każdego konta użytkownika, dołączana jest karta Mastercard, którą można używać przy codziennych transakcjach.

Dzisiaj TransferWise jest wielkim przedsiębiorstwem, w które zainwestowali takie osoby jak Max Levchin (współzałożyciel PayPal-a) czy Sir Richard Branson (szef Virigin). Firma cały czas się rozwija i według oficjalnych danych wartość transakcji obsługiwanych przez to przedsiębiorstwo wynosi 3 miliardy funtów miesięcznie.

Autor: Kabir Judge

Źródła: https://transferwise.com/pl/borderless/…
http://www.bbc.co.uk/news/business-469854
https://www.businessinsider.com/the-history-of-transferwise…
Grafika: https://unsplash.com/photos/

Polskie uczelnie w światowych rankingach – dlaczego wciąż daleko nam do ideału?

Marzec 6th, 2019 Posted by Analiza 0 thoughts on “Polskie uczelnie w światowych rankingach – dlaczego wciąż daleko nam do ideału?”

Na pytanie, dlaczego polskie uczelnie tak słabo wypadają w światowych rankingach, można znaleźć wiele wyczerpujących odpowiedzi. Większość z nich koncentruje się na kwestiach finansowych, bo w Polsce finansowanie szkolnictwa wyższego pozostawia wiele do życzenia. Ale czy – zapominając na chwilę o rankingach – na pewno jest to główna przyczyna, dla której mury uczelni opuszczają coraz mniej kompetentni absolwenci?
Inspiracją dla tego tekstu jest vlog Tomasza Rożka, polskiego fizyka i dziennikarza „Nauka. To Lubię”. Poruszył on ostatnio kwestię miejsca polskich uniwersytetów w rankingach, dochodząc do ciekawego wniosku: to wcale nie kwestie finansowe wpływają na niską jakość kształcenia w Polsce. Jest to przede wszystkim koncentrowanie się na ilości, a nie jakości studentów. Zwiększenie liczby studentów daje uczelniom możliwość uzyskiwania dodatkowych środków oraz utrzymywania dotychczasowej liczby etatów dla pracowników naukowych. Jak wskazuje Rożek, efektem takiej polityki uczelni jest na przykład przyjmowanie na studia ścisłe uczniów, którzy na egzaminie maturalnym uzyskali 30% punktów z matematyki. Kuriozalny jest fakt, że polskie uniwersytety inwestują w infrastrukturę, dobrej jakości sprzęt i materiały do badań naukowych, których… nikt nie używa. Wszystko to jest kwestią prostych założeń i priorytetów – inwestycji w ilość, która niestety nie przyniesie polskim uczelniom żadnych plonów. Priorytety te – o zgrozo – prowadzą nawet do sytuacji, w której zdolny i ambitny student znajduje się w sytuacji gorszej, ginąc w szarej masie i godząc się na edukację na bardzo niskim poziomie.

Dopóki nie zmieni się stosunek polskich uczelni nie tyle do sposobu kształcenia, ale co do kształcenia w ogóle, dopóty nie można będzie liczyć nie tylko na poprawę sytuacji w światowych rankingach, ale i na poprawę stanu polskiej edukacji. Należy dostrzec popełniane od lat błędy, do których skorygowania naprawdę nie jest potrzebny budżet Harvardu.

– Grafika: Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego https://www.flickr.com/photos/mik_krakow/4559941519
– Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=uw2NtAJwikY

AI w Finansach.

Marzec 6th, 2019 Posted by Analiza 0 thoughts on “AI w Finansach.”
Gdy myślimy o przyszłości, pierwsze co ukazuje się przed naszymi oczami to nowe technologie, futurystyczne miasta, elektryczne pojazdy, roboty i wiele innych obrazów znanych nam do tej pory jedynie z kultury science-fiction, a gdzieś wśród nich sztuczna inteligencja. Raz ukazywana jako mordercza i samoświadoma, dążąca do zagłady gatunku ludzkiego. A raz jako żyjąca w symbiozie z człowiekiem, będąca zarazem jego największym osiągnięciem.

Jednakże, sztuczna inteligencja nie jest już dłużej tylko teoretycznym konceptem, czy częścią dyskursu Stanisława Lema. Sztuczna inteligencja jest wśród nas i coraz częściej możemy się na nią natknąć. Od razu nasuwa się pytanie – gdzie? Już odpowiadam, a za przykład pozwolę sobie wybrać bliski mi sektor finansowy, a dokładniej banki działające w jego ramach. To właśnie te instytucje są jednymi z pionierów komercyjnego wykorzystania AI (ang. Artificial Intelligence). Jednakże, do jakich dokładnie celów banki wykorzystują sztuczną inteligencję?

Najłatwiej dostrzegalnym przykładem wykorzystania AI w bankach, a zarazem dotyczącym bezpośrednio nas, czyli klientów, jest wdrażanie chatbotów. Ich głównym celem jest automatyzacja procesu obsługi klienta oraz umożliwienie nieograniczonego kontaktu z bankiem (24/7). Nie brzmi zachwycająco? W takim razie pomyśl, że z czasem oraz większą ilością przeanalizowanych zapytań, taki chatbot będzie w stanie odpowiedzieć na większość Twoich pytań, a Ty nie będziesz musiał „wiecznie” czekać na połączenie z konsultantem. Spójrzcie tylko na chatbota o wdzięcznym imieniu „Erica” stworzonego przez Bank of America, a zrozumiecie jaki potencjał niesie ze sobą AI (https://promo.bankofamerica.com/erica/). A to tylko namiastka możliwości tej technologii.

Sztuczna inteligencja znajduje również coraz szersze zastosowanie w takich obszarach sektora finansowego jak compliance, wykrywanie nadużyć, czy AML (ang. Anti-Money-Laundering). Jednakże, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Dysrupcja w sektorze finansowym już trwa, a AI tylko ją przyspieszy. Czy będzie to zmiana na lepsze? Przyszłość pokaże.

Autor: Michał Michnik

Źródła:
• https://www.forbes.com/sites/forbestechcouncil/2018/12/05/how-artificial-intelligence-is-helping-financial-institutions/#a0f4e01460a
• https://promo.bankofamerica.com/erica/
• https://www.mckinsey.com/business-functions/strategy-and-corporate-finance/our-insights/bots-algorithms-and-the-future-of-the-finance-function

Inwestycja w wodę. Abstrakcja czy przyszłość? 

Marzec 6th, 2019 Posted by Bez kategorii 0 thoughts on “Inwestycja w wodę. Abstrakcja czy przyszłość? ”
Dla wielu wydaje się to niesłychane, że wody może zabraknąć. Uznaje się to za odległy temat, który nie dotknie nikogo z nas za życia. Prawda jednak jest zgoła inna.
NASA odkryła, że obecnie w 21 z 37 największych ujęć wód podziemnych stwierdzono zmniejszone zasoby wodne, których poziomy świadczą o przekroczeniu punktów krytycznych.
Według Światowego Instytutu Zasobów do 2025 roku szacuje się, że aż 66% ludności świata będzie żyło w obszarach narażonych na niedobór wody.

Virginie Helias, wiceprezes P&G, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju w ramach forum Davos 2019 powiedziała: „[…] kończąca się woda pitna. Nie rozmawiamy o niej zbyt często, prawda? A przecież w ciągu najbliższej dekady, a to już jutro, to już za chwilę, będziemy mieli ogromną dziurę pomiędzy zasobami a potrzebami. To gigantyczny problem, przed którym stoimy, a zupełnie go sobie nie wyobrażamy.” [2]

Można śmiało powiedzieć, że woda jest potrzebna do wszystkiego. Bez niej życie nie istnieje.

Część inwestorów lub osób, które są zaznajomione ze światem filmowym kojarzą to imię i nazwisko – Michael Burry. Jest on amerykańskim menedżerem funduszu hedgingowego.

Dziennikarz ekonomiczny Michael Lewis opisał go w swojej książce pt. „The Big Short”, która później została zaadaptowana na potrzeby filmu o tym samym tytule. Burry był jednym z pierwszych inwestorów, który rozpoznał i zainwestował w zbliżającą się zapaść na rynku pożyczek hipotecznych wysokiego ryzyka (subprime credit), które doprowadziły do ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego w 2007 roku. Pod koniec filmu można było przeczytać słowa: „Michael Burry inwestuje niewielkie sumy skupiając się na jednym surowcu: wodzie”. [3]

Obecnie w wodę można zainwestować na kilka sposobów, poprzez:
– ETF [np. iShares Global Water ETF (IH2O)];
– Fundusze aktywnie zarządzanie (np. First Trust ISE Water Index Fund);
– Spółki, które związane są z wodą (np. American Waterworks);
– Sposób Michaela Burrego, który inwestuje w jedzenie. „Oznacza to, że uprawiamy żywność na obszarach bogatych w wodę i transportujemy ją na sprzedaż na obszarach ubogich w wodę.”

Dlaczego nadal inwestorzy nie zauważają ogromnego potencjału inwestycyjnego wody? Cytując ojca założyciela Ameryki Benjamina Franklina: „kiedy studnia jest sucha, znamy wartość wody”. Czas pokaże, jak zachowają się inwestorzy, jednak nawet oni nie wygrają z trendem, który obrazuje, że ilość odnawialnych zasobów wody drastycznie się kurczy.

Grafika: notowania S&P Global Water Index (linia niebieska) przyrównane do S&P500 (linia granatowa)

Przygotował i opracował: Analityk PELS, Filip Niedziela

Źródła:
[1] NASA: https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=4626
[2] Davos: https://www.money.pl/gospodarka/tylko-w-moneypl-plastik-to-niejedyny-problem-swiata-za-rogiem-jest-brak-wody-pitnej-i-brudna-energia-ostrzega-wiceprezes-pg-6344761526871681a.html
[3] Burry: https://pl.wikipedia.org/wiki/Michael_Burry

Diamenty

Marzec 6th, 2019 Posted by Analiza 0 thoughts on “Diamenty”
Diamenty są wieczne, a razem z nimi ich prestiż. Nic dziwnego, że coraz więcej osób chce być w posiadaniu tych kamieni. Niestety wydobywanie diamentów jest szkodliwe dla środowiska, a ponadto tylko ok. 20 proc. z nich nadaje się do obróbki jubilerskiej. Nową alternatywą dla diamentów klasy premium mają być zatem sztuczne diamenty.

Posiadają takie same właściwości co naturalne, a także powstają w wyniku identycznych procesów. Ich mocną stroną są mniejsze zanieczyszczenia i skazy. Według badania MVI Marketing aż 70 proc. milenialsów przemyślałoby zakup sztucznego kamienia. Obecnie cena takiego diamentu jest niższa o ok. 30-40 proc. od naturalnego surowca. Ceny za karat wahają się w okolicach 3,5-4 tys. dolarów, chociaż największa firma produkująca brylanty na świecie – De Beers pod koniec 2018 roku zaoferowała kamień w cenie ok. 800 dolarów za karat. W Polsce wprowadzeniem na rynek sztucznych diamentów na razie jest zainteresowana tylko sieć W.Kruk. Zatem czy szykuje się rewolucja na rynku jubilerskim ze sztucznymi diamentami na czele? Więcej informacji w artykule: “Sztuczne diamenty błysną w Polsce”.

Autorka: Paulina Adrych

Źródła: https://www.rp.pl/Biznes/301289895-Sztuczne-diamenty-blysna-w-Polsce.html
https://www.forbes.pl/life/sztuczne-diamenty-w-polsce-wkruk-wprowadzi-je-do-sprzedazy/v8drynv?utm_source=www.forbes.pl_viasg_forbes&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
Grafika : De Beers

Recykling

Marzec 6th, 2019 Posted by Analiza 0 thoughts on “Recykling”

Do niedawna jakakolwiek akcja związana z recyklingiem kojarzona była z troską o planetę i wydłużeniem życia produktów. Okazało się, że może być to również dobry sposób na lukratywny biznes. Firmy, które obecnie przekwalifikują się wchodząc w ten trend, mają okazję lepiej zachować swoją atrakcyjność.

Obecne utrzymanie poziomu konsumpcjonizmu musi zawierać w sobie przesłanki które zwracają uwagę na zmiany klimatyczne, braki wody i zniszczenie środowiska. To właśnie „sharing economy” zmienia całkowicie sposób myślenia producentów na: „jak sprzedać świeżość a nie lodówki, kilometry a nie opony”. Przedsiębiorstwa doceniają ten kierunek rozwoju, doszukując się nowych źródeł finansowych i tnąc koszty. Opłacalność odnowienia produktu stoi po stronie minimalizacji odpadów i zmiany designu, dlatego niektóre przedsiębiorstwa przyjmują całkowicie nowe modele biznesowe, których zyski przeznaczane są na rozwój użytkowy produktu, a następnie recykling. Firmy, które pierwsze podejmą ten krok nie tylko będą miały przewagę konkurencyjną pionierskiego podejścia, ale również zyskają poparcie odpowiedzialnych konsumentów.

Autorka: Natalia Modzelewska

Źródła
https://www.forbes.com/sites/morganstanley/2017/05/05/is-the-circular-economy-the-next-disruptor/#3e63c8998798

The Economist, 29.09.18 (Special Report „Waste”)

Grafika:
http://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20180411IPR01518/circular-economy-more-recycling-of-household-waste-less-landfilling

Platformy Streamingowe

Marzec 6th, 2019 Posted by Bez kategorii 0 thoughts on “Platformy Streamingowe”

W piątkowy wieczór wielu z nas zajrzy do swoich komputerów włączając serial czy film na Netflixie. Przed tym zapraszamy do przeczytania postu, który przygotowała Maria Nawrocka.

Obserwując rozwój kinematografii możemy zauważyć pewną modę – rozwój platform steamingowych. Jedną z najpopularniejszych platform jest Netflix z ponad 148 milionami subskrybentów. W Polsce ponad 760 tys. osób płaci za subskrypcje Netflixa, za oceanem liczby są większe – niemal 60% Amerykanów subskrybuje przynajmniej jeden serwis steamingowy.

W tym przypadku rodzi się pewne pytanie – czy rozwój owych platform oznacza śmierć klasycznego kina? Czy w pewnym momencie kina zabraknie i cieszyć się będziemy filmami, serialami z wygodnej kanapy w domu?

Według danych z raportu ,,THEME report – A comprehensive analysis and survey of the theatrical and home entertainment market environment (THEME) for 2017” globalnie przychód ze sprzedaży biletów na filmy w roku 2017 wynosił 40,6 bilionów dolarów, 5% więcej niż w roku poprzednim. Co ciekawe dochód ze sprzedaży biletów w USA nie przebił zeszłorocznej sumy 11,4 bilionów dolarów osiągając wynik 11,1 bilionów. Ponadto 76% Amerykanów poszła do kina przynajmniej raz w roku 2017.

Z drugiej strony liczba subskrypcji do serwisów takich jak Netflix, Hulu, HBO go, Amazon Prime, oferujących wideo online wzrosła do 446,8 milionów w 2017 roku – jest to wzrost o 33% względem roku 2016. Za 49% czasu spędzanego Amerykanów w szeroko pojętych mediach odpowiedzialne są platformy steamingowe.

Dochody z filmów, ze sprzedaży biletów na seanse kinowe są znacznie wyższe niż dochody pozyskiwane przez platformy steamingowe. Z drugiej strony wzrost zysków platform online jest znacznie bardziej dynamiczny. Ciężko jest przewidzieć czy kino zniknie, jest to rzeczywistość którą ciężko sobie wyobrazić, jednak jeżeli trend wzrostu platform się utrzyma, kino w pewnej części zostanie zastąpione przez serwisy steamingowe.

__________
artykuł źródła:
• https://www.cnbc.com/…/nearly-60-percent-of-americans-are-s…
• https://www.spidersweb.pl/…/netflix-showmax-hbo-seriale-po…/
• THEME report – A comprehensive analysis and survey of the theatrical and home entertainment market environment (THEME) for 2017

grafika źródło: THEME report – A comprehensive analysis and survey of the theatrical and home entertainment market environment (THEME) for 2017

Oscary 2019

Marzec 6th, 2019 Posted by Bez kategorii 0 thoughts on “Oscary 2019”

Dziś w nocy odbyła się 91 ceremonia wręczenia Oscarów. Statuetka wręczana od 1929 roku jest uznawana za najważniejszą nagrodę w przemyśle filmowym. Tegoroczna edycja rozdania nagród była szczególnie ważna dla polskich widzów. ,,Zimna Wojna” Pawła Pawlikowskiego mimo, że nie została nagrodzona statuetką, odniosła duży sukces zdobywając 3 nominacje.

Luty to sezon Oscarów, sezon kina, dlatego chcielibyśmy przedstawić kilka informacji na temat światowej kinematografii, jednak nie od strony artystycznej, ale finansowej.

Ceremonię wręczenia Oscarów możemy zaliczyć do kosztownych przedsięwzięć. Wartość pozłacanej statuetki wyceniana jest na 400$, natomiast całkowity koszt ceremonii to około 44 miliony dolarów. Firmy, które chcą umieścić 30-sekundowy spot reklamowy podczas Oscarów, muszą zapłacić około 2,6 miliona dolarów.

A jak prezentują się zyski z Oscarów dla wygranych?

Laureat kategorii Best Picture szacuje wzrost zysków ze sprzedaży biletów o 15 milionów dolarów, a aktor bądź aktorka którzy zostaną nagrodzeni za rolę pierwszoplanową mogą spodziewać się wzrostu pensji przy najbliższym projekcie o 20%.

Za dobry przykład tego trendu można uznać aktorkę Halle Berry. Przed przełomowym rokiem 2002, w którym otrzymała statuetkę za film ,,Monsters Ball”, była praktycznie bez środków do życia (już kolejna rola, kobiety kot, z 2004 roku przyniosła jej 14 milionów dolarów). Z kolei Jennifer Lawrence podwoiła swoją wypłatę po wygraniu statuetki za ,,Silver Linings Playbook”.

Oscary same w sobie to całkiem dobrze prosperująca maszyna do produkcji pieniędzy, napędzająca cały przemysł filmowy. Jednakże w ostatnich latach obserwujemy spadek zainteresowania samą ceremonią, spadek oglądalności oraz wzrost sceptycyzmu co do sposobu wyłaniania nagradzanych filmów. Akademia robi co może, aby zatrzymać odbiorców, jednak do tej pory pomysły okazały się nietrafione.

Autorka: Maria Nawrocka

Grafika: Oglądalność ceremonii rozdania nagród od roku 2000 do 2018 (w milionach) https://www.statista.com/…/academy-awards–number-of-viewe…/

Źródła:
· https://abc7news.com/…/oscars-2019-surprising-cost…/5139535/
· https://www.forbes.com/…/oscars-2018-how-much-does-an-osc…/…
· https://www.marketwatch.com/…/how-much-economic-value-do-yo…

Stare ubrania, czyli pomoc czy dobry pomysł na biznes?

Marzec 6th, 2019 Posted by Bez kategorii 0 thoughts on “Stare ubrania, czyli pomoc czy dobry pomysł na biznes?”

Zapraszamy serdecznie do przeczytania krótkiego artykułu o tym co dzieje się ze wszystkimi ubraniami wrzucanymi do kontenerów PCK.

Pewnie wielu z nas pozbywając się starych ubrań postanawia wrzucić je do kontenerów porozstawianych po całej Polsce. Nie jesteśmy zainteresowani co dalej się z nimi dzieje, choć jest to bardzo ciekawe, ponieważ kryją się za tym ogromne pieniądze.

Leszek Wójteczek jest założycielem firmy Wtórpol i to on zapoczątkował pomysł stworzenia kontenerów na ubrania. Na początku sprawowania firmy zaczął od sprowadzania ubrań z Niemiec do Polski, ale później rozszerzył swoją działalność i postanowił wykorzystać potencjał polskich domów. W tym momencie jego firma jest tak duża, że dziennie sprowadzane jest 300 ton ubrań z 57 tysiąca kontenerów.
Zyski Wtórpolu są tak ogromne, że w 2017 r. przychody spółki sięgnęły 158 mln zł, a zysk netto 9,3 mln zł. Rok ubiegły to 200 mln zł przychodów i 10 mln zł zarobku. Firma Wtórpol jest czwartą w Europie, pod względem wielkości, firmą z odzieżą używaną.

Jaką korzyść ma z tego PCK? Za wybierane z kontenerów PCK ubrania Wtórpol płaci instytucji umówione kwoty. Nie zarabia na przerobie szmat i śmieci na paliwa alternatywne.

Najlepszej jakości ubrania trafiają do sklepów z używaną odzieżą (około 10%). Na obrazku poniżej możemy zobaczyć całą analizę na co przeznaczane są ubrania.

Autor: Wojciech Fatyga
źródło: https://www.forbes.pl/…/co-sie-dzieje-z-odzieza-zbi…/dmnh1l8
Źródło obrazu:https://ocdn.eu/…/J0YktkpTURBXy8wMTE4OGI0Y2NhMWVhMWFhY2Q1ZT…

Archiwum

Stowarzyszenie PELS (Polish Entrepreneurship & Leadership Society) powstało w październiku 2017 roku. Celem powstania PELS jest próba integracji wyróżniających się młodych ludzi, którzy pragną się aktywizować.
Publikacje